artysta malarz, pedagog
Urodził się 19 października 1903 r. we Lwowie, był synem Karola, nauczyciela, i Kamili z domu Des Loges. Początkowo naukę pobierał w Rzeszowie, gdzie w latach 1910-1920 uczęszczał do Szkoły Ćwiczeń Seminarium Nauczycielskiego oraz gimnazjum klasycznego. W 1920 r. Mokrzycki, jako ochotnik, wstąpił do wojska, z którego po wojnie, w listopadzie, został zwolniony. Przez kilka następnych miesięcy kontynuował naukę w gimnazjum w Lubawie. W marcu 1921 r. wraz z rodzicami przeniósł się do Bydgoszczy. Wstąpił do nowo utworzonej Państwowej Szkoły Przemysłu Artystycznego. Uczył się pod kierunkiem A. Procajłowicza, B. Bartla i K. Mondrala. Po likwidacji szkoły w 1923 r. T. Mokrzycki odbył służbę wojskową w Szkole Podchorążych w Śremie a następnie trzymiesięczną praktykę w 61 P.P. Wlkp; w Bydgoszczy.
W grudniu 1925 r. zapisał się do Wolnej Szkoły Malarstwa i Rysunku w Krakowie, kierowanej przez prof. J. Fedkowicza. W latach 1926-1932 Mokrzycki był studentem Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Uczył się pod kierunkiem Wł. Jarockiego, K. Dunikowskiego, I. Pieńkowskiego i K. Frycza. W 1932 r. Mokrzycki powrócił do Bydgoszczy. Dyplom ukończenia ASP uzyskał jako eksternista dopiero w 1959 r.
Swoje prace, oleje i akwarele wystawiał w Muzeum Miejskim w Bydgoszczy. Były to organizowane corocznie tzw. Salony bydgoskie. Mokrzycki pełnił także obowiązki sekretarza tych wystaw. Z inicjatywy Rady Artystyczno-Kulturalnej część prac T. Mokrzyckiego wydano w formie pocztówek. Dzięki poparciu rady, artysta mógł uczestniczyć w podróży artystycznej do Norwegii. Odbył rejs do Haugesund. Plonem tej wyprawy to norweskie krajobrazy i studia portretowe. T. Mokrzycki prace swoje eksponował w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Uzyskał szereg nagród, m.in. I nagrodę w konkursie na witraż dla Komunalnej Kasy Oszczędności w Bydgoszczy. Przez dłuższy czas pozostawał jednak bez stałego źródła dochodów. Podejmował starania o zatrudnienie go w Muzeum Miejskim już w XI 1936 r.
Dzięki poparciu Związku Muzeów w Polsce, zajmującego się pomocą dla bezrobotnych absolwentów uczelni artystycznych, Mokrzycki z dniem 1 X 1937 r. zatrudniony został w bydgoskim muzeum. W trakcie pracy opracował katalog i przygotował wystawę obrazów J. Matejki. Uczestniczył także w organizacji dorocznej wystawy plastyków bydgoskich. Przeprowadził inwentaryzację zbioru fotografiki oraz części muzealiów. Uporządkował archiwum Muzeum Miejskiego oraz wykonywał prace administracyjne.
W sierpniu 1939 r. został zmobilizowany do 61 P.P. Wlkp. Brał udział w wojnie obronnej, m.in. w bitwie nad Bzurą. Zyskał sobie opinię wzorowego dowódcy i dzielnego żołnierza. Uniknął niewoli i powrócił do Bydgoszczy. W XI 1939 r., wraz z matką i siostrą, został wysiedlony do Radomia. Okupację przeżył w Brzesku koło Tarnowa. Pracował jako robotnik w browarze w Okocimiu, następnie jako robotnik leśny.
Do Bydgoszczy T. Mokrzycki powrócił w 1945 r., wstąpił do Związku Polskich Artystów Plastyków. Pełnił funkcję skarbnika i komisarza wystaw, a następnie sekretarza w zarządzie oddziału i okręgu związku. Równocześnie nauczał w Państwowej Średniej Szkole Technicznej (1948-1950), Technikum Przemysłu Drzewnego (1948-1958), w Państwowym Liceum Kulturalno-Oświatowym (1954-1960) i Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych (1945-1949) oraz (1958-1969). Wykładał także w Państwowym Liceum Bilbiotekarskim i Społecznym Ognisku Plastycznym. Uczył rysunku z natury, rysunku technicznego, malarstwa dekoracyjnego i sztalugowego, scenografii. Prowadził również zajęcia z kostiumologii i metod konserwacji dzieł sztuki. Był cenionym pedagogiem, wyróżniał się jako wychowawca i społecznik.
W 1970 r. T. Mokrzycki przeszedł na emeryturę, w dalszym ciągu zajmował się twórczością artystyczną. Jego główną domeną były przede wszystkim obrazy olejne i akwarele, rzadziej grafika. Prawdziwe mistrzostwo osiągnął w pejzażach, oddających piękno, barwę i nastrój portretowanych miejsc. W latach 1949-1979 prace Mokrzyckiego były wystawiane na ponad 40 wystawach indywidualnych w domach kultury, klubach, zakładach pracy w Bydgoszczy, Olsztynie, Chełmży, Brześciu Kujawskim, Grudziądzu i Lubostroniu. Od 1946 do 1957 r. brał udział w corocznych wystawach plastyki Okręgu Pomorskiego Związku Polskich Artystów Plastyków. Prace T. Mokrzyckiego były wystawiane w ramach wystawy plastyki bydgoskiej w Stralsundzie i Luneville. Jego prace znajdują się w zbiorach Muzeum Okręgowego im. L. Wyczółkowskiego w Bydgoszczy, Muzeum w Grudziądzu oraz kilku innych instytucjach, jak również w kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą. Za swoją działalność artystyczną, pedagogiczną i społeczną Mokrzycki otrzymał wiele nagród, wyróżnień i odznaczeń. Zmarł 14 maja 1983 r. w Bydgoszczy.
spoczywa w kwaterze 5
Poseł II i III kadencji 1928-1935 r.
Urodził się 23 lipca 1874 r. w Czempinie (pow. Kościan), ojciec Franciszek – organista, matka Katarzyna z domu Bączyńska. Ukończył szkołę ludową w Czempiniu, następnie odbył praktykę stolarską i kursy księgowości w Niemczech. Początkowo pracował dorywczo jako stolarz na terenie Niemiec. W 1897 r. wraca do Wielkopolski, gdzie pracuje jako stolarz w Poznaniu.
W latach 1899-1901 członek Komitetu Agitacyjnego SPD Prowincji Poznańskiej. Matuszewski był współpracownikiem Róży Luksemburg, w latach 1902-1904 współredagował „Gazetę Ludową”. Dwukrotnie – w 1903 r. i 1912 r. – kandydował z listy socjaldemokratycznej na posła do Reichstagu. W latach 1904-07 był pełnomocnikiem, następnie 1907-18 płatnym funkcjonariuszem niemieckiego socjaldemokratycznego Związku Drzewnego na okręg poznański. Przewodniczący rad nadzorczych: spółdzielni spożywców i Kasy Chorych w Poznaniu.
W czasie I wojny światowej z powodu stanu zdrowia nie został powołany do wojska pruskiego, opiekował się inwalidami wojennymi. Po wybuchu rewolucji w Niemczech XI 1918 – I 1919 był jednym z trzech przewodniczących Wydziału Wykonawczego RRŻ w Poznaniu. W grudniu 1918 r. kandydował z ramienia SPD do niemieckiego Zgromadzenia Narodowego, był uczestnikiem I Ogólnoniemieckiego Kongresu RRŻ w Berlinie. Po wybuchu powstania wielkopolskiego, na polecenie Naczelnej Rady Ludowej, doprowadził do rozwiązania RRŻ w Poznaniu. W III 1919 r. z ramienia socjaldemokratycznych Wolnych Związków wybrany do Rady Miejskiej Poznania.
Od 1920 r. członek Niemieckiej Socjaldemokratycznej Partii w Polsce i Zjednoczenia Wolnych Związków w Zachodniej Polsce, do 1925 r. redaktor odpowiedzialny jego organu prasowego „Związkowiec” w Bydgoszczy. Wcześniej publikował artykuły w „Freie Gewerkschaft” i „Robotniku Budowlanym”. W maju 1920 r. uczestnik I Kongresu Klasowych Zw. Zaw. w Warszawie. Od lipca 1920 r. przewodniczący Zarządu Centralnego Zjednoczenia. Od 1922 r. przedstawiciel KCZZ na okręg poznańsko-pomorski, zwolniony z tego stanowiska w 1926 (1929-37 członek Komisji Rewizyjnej KCZZ) pozostał przewodniczącym bydgoskiego Zjednoczenia (do 1932 r.). Od 1922 r. związany z Partią Niezależnych Socjalistów w Polsce (od 1924 r. Niezależna Socjalistyczna Partia Pracy) i jej przewodniczący na Wielkopolskę i Pomorze, w 1925 r. wystąpił z partii.
Członek Sejmiku Wojewódzkiego w Poznaniu, Rady Nadzorczej Komunalnego Banku Kredytowego, komitetu doradczego przy Komisarzu Powiatowych Kas Chorych. W latach 1922-26 członek Rady Miejskiej w Bydgoszczy i Komitetu Rozbudowy m. Bydgoszczy, reprezentant Zjednoczenia w Powiatowym Zarządzie Funduszu Bezrobocia. Od końca stycznia 1920 r. związany z PPS; w 1928 r. uzyskał mandat z listy nr 2 (PPS) w okręgu wyborczym nr 32 (Bydgoszcz). Po raz kolejny w 1930 r. zdobył mandat z listy nr 7 (Centrolew) w okręgu wyborczym nr 32 (Bydgoszcz). W wyborach do Sejmu w 1928 r. kandydował również z listy państwowej. W czasie II kadencji pracował w komisjach: morskiej i zdrowia publicznego. Tadeusz Matuszewski był członkiem klubu ZPPS
Od 1929 r. przewodniczący egzekutywy OKR w Bydgoszczy. Uczestnik Kongresu Centrolewu w Krakowie. Od 1934 r. przewodniczący ZG Centralnego Zw. Robotników Budowlanych w Polsce, 1935-36 przewodniczący ZG Centralnego Zw. Robotników Przemysłu Budowlanego, Drzewnego, Ceramicznego i Pokrewnych Zawodów w Polsce, następnie na emeryturze ze względu na stan zdrowia. Zmarł 2 grudnia 1944 r.
spoczywa w kwaterze 15
pierwszy organista w parafii Świętej Trójcy 1912-1956, dyrygent bydgoskich chórów
Urodził się 9 marca 1878 r. w Radomiu w powiecie iławskim, woj. warmińsko-mazurskie, był synem Stanisława i Katarzyny z domu Mojak. W domu rodzinnym śpiewano i muzykowano. Ojciec Franciszka śpiewał w kościelnym chórze i grał na fortepianie. Chłopiec wcześnie rozpoczął naukę gry na tym instrumencie. W 1886 r. rodzina Masłowskich przeprowadziła się do Poznania, gdzie najstarszy ich syn uczył się najpierw prywatnie w domu, a następnie uczęszczał do prywatnego konserwatorium w Poznaniu, gdzie uczył się gry na fortepianie i organach.
Pracę organisty rozpoczął w 1898 r. w kościele pw. Świętej Trójcy w miejscowości Góra, w pow. inowrocławskim. Zdolny i wyróżniający się grą organista przeniósł się w 1900 r. do Trzemeszna, gdzie w miejscowym gimnazjum nauczał muzyki i śpiewu. Natomiast w kościele pw. Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej pracował jako organista przez lat 12 (do 1912 r.). W Trzemesznie założył rodzinę, z żoną Kunegundą wychowali pięcioro dzieci. Syna Jana wykształcili na muzyka – pianistę i organistę.
W sierpniu 1912 r. F. Masłowski z rodziną zamieszkał w Bydgoszczy i rozpoczął pracę organisty w nowo zbudowanym kościele pw. Świętej Trójcy, przy ul. Świętej Trójcy 26. Dwa lata później zamieszkał na terenie kościelnym przy ul. Świętej Trójcy 26/4. Mieszkał tam aż do śmierci. Masłowski wkrótce stał się – ulubieńcem wiernych chodzących do tego kościoła, który dopiero w 1924 r. otrzymał status kościoła parafialnego.
W 1913 r. przejął batutę dyrygencką Towarzystwa Śpiewu „Moniuszko” i równocześnie prowadził chór dziewczęcy „Mały Chór”. F. Masłowski grał na organach 54 lata, a w Bydgoszczy 40 lat. Chórem „Moniuszko” dyrygował przez 43 lata. Należał do najwybitniejszych organistów w Bydgoszczy i powiecie, a może i w województwie. Często urządzał koncerty organowe, wykonywał utwory najwybitniejszych kompozytorów polskich i obcych oraz własne.
W pierwszą wolną od hitlerowskiej okupacji niedzielę – 28 I 1945 r., na mszy dziękczynnej o godz. 10, tłumy wiernych wypełniły kościół i obszerny plac przykościelny. Zaległa cisza, nagle całą siłą zagrzmiały organy – „Boże, coś Polskę” – F. Masłowski wręcz znakomicie improwizował. Instrument raz „krzyczał”, raz „szeptał”, a potem triumfalnie grzmiał. Uczestnicy tego koncertu byli wzruszeni i płakali, parafianie długo opowiadali, że podczas – nabożeństwa i po jego zakończeniu trwał najpiękniejszy koncert organowy, jaki słyszeli. Dwa lata (1956 r.) przed śmiercią wirtuoz organowy „Pan Franciszek” zakończył wspaniałą karierę muzyka. Zmarł w wieku 80 lat, w szpitalu w Żorach w woj. śląskim, 15 kwietnia 1958 r.
spoczywa w kwaterze 22
artysta rzeźbiarz, malarz, grafik, żołnierz Armii Krajowej
Urodził się 19 sierpnia 1914 r. w Toruniu, syn Józefa i Anny z domu Besdun. W Toruniu uczęszczał do Gimnazjum im. M. Kopernika. W 1935 r. odbył szkolenie w Szkole Podchorążych Rezerwy w Brodnicy (w tym czasie wykonał jedną z pierwszych swoich prac – popiersie marszałka J. Piłsudskiego). W latach 1936-1939 studiował pod kierunkiem prof. Breyera na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Równocześnie pracował jako kreślarz w Biurze Badań Konstrukcyjnych Broni Pancernej.
Makowski brał udział w wojnie wrześniowej 1939 r. jako dowódca plutonu w 63 Toruńskim Pułku Piechoty. Podczas okupacji żołnierz Armii Krajowej (pseud. Ziuk), za zgodą przełożonych pracował jako krupier w kasynie gier przy Al. Szucha, tuż obok Gestapo. W kasynie, dzięki pomocy Makowskiego, podstawieni przez AK „gracze” wygrywali pieniądze, tak potrzebne na działalność konspiracyjną. W stopniu podporucznika czasu wojny, walczył w Powstaniu Warszawskim, gdzie został ciężko ranny. Po upadku powstania został przewieziony do obozu w Gross Lűbors, a potem do szpitala w Altergrabow. Po wyzdrowieniu został osadzony w obozie jenieckim – w Sandbostel. W tym obozie powstały jego pierwsze portrety, tam też J. Makowski poznał K. I. Gałczyńskiego, R. Bratnego i J. Dobraczyńskiego. Przyjaźń z tym pierwszym zaowocowała kilkoma portretami, które Makowski wykonał Gałczyńskiemu. Po wojnie został zdegradowany do stopnia plutonowego za udział w Powstaniu Warszawskim.
Po zakończeniu wojny, do Polski wrócił w 1945 r. pracował m.in. w Samopomocy Chłopskiej. Do Bydgoszczy przyjechał, gdy dowiedział się, iż organizatorzy wystawy z okazji 600-lecia miasta poszukują plastyka do wystroju wystawy przemysłowej. Śladem po tej pracy jest zakątek z ceglaną bramką w parku Kazimierza Wielkiego. Następnie pracował w CPLiA, gdzie był kierownikiem artystycznym pracowni kamieniarskiej, potem pracował w Zakładach Ceramiki Budowlanej w Fordonie. W 1947 r. został zatrudniony jako spiker w Polskim Radiu.
Swoją działalność artystyczną J. Makowski związał z Bydgoszczą, dla której wykonał wiele prac rzeźbiarskich. Zajmował się wieloma dziedzinami sztuki: medalierstwem okolicznościowym, metaloplastyką, malarstwem, architekturą wnętrz – aranżacje sklepów i domów kultury. Do najważniejszych prac w dorobku J. Makowskiego należy zaliczyć jego rzeźby monumentalne i pomnikowe. Ze względu na to, że rzeźby te sytuowane były w miejscach publicznych i wykonane są z trwałych materiałów, oglądały je i nadal oglądają mieszkańcy kilku ośrodków, chociaż tylko nieliczni z nich kojarzą te dzieła z ich autorem. Chyba w najlepszym miejscu wyeksponowane są dwa pomniki zaprojektowane i zrealizowane przez J. Makowskiego. Jest to pomnik Fryderyka Chopina i pomnik Ignacego Paderewskiego przed głównym wejściem do Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy. Inne znane prace to: pomnik w fordońskiej Dolinie Śmierci, cztery kamienne ryby, które „pluły” wodą z misy fontanny, w parku Kazimierza Wielkiego (obecnie odbudowywana jest rzeźba fontanny „Potop”). Spod jego dłuta wyszły również: tzw. Złamana Róża – rzeźba symbolizująca mord na bydgoskich gimnazjalistach w 5 IX 1939 r., stojący na Błoniu Pomnik Lotników Ziemi Bydgoskiej, obelisk ku czci pomordowanych podczas II wojny światowej mieszkańców dzielnicy Szwederowo ( parafia pw. MB Nieustającej Pomocy, ul. Ugory ) oraz monument ku czci poległych kolejarzy na placu przed Dyrekcją Kolei (ul. Dworcowa 63).
Pomniki, grafiki oraz obrazy Józefa Makowskiego można znaleźć w innych miejscowościach regionu np.: pomnik Powstańców Wielkopolskich w Łabiszynie, pomnik Bohaterów Armii Polskiej i Radzieckiej w Chełmży (1977), pomnik Walk o Niepodległość Ziemi Mogileńskiej w Mogilnie (1965), pomniki ku czci pomordowanych w Cięcisku, Swornegaciach i pomniki czynów społecznych w Gębicach i Bylatowie (prace realizowane byływ latach 1970-1980).
J. Makowski nie tylko był artystą rzeźbiarzem, malarzem i rysownikiem, również zajmował się twórczością w zakresie architektury wnętrz, wystroju wnętrz i elewacji budynków oraz z zakresu wystawiennictwa. Był autorem projektu wnętrza Apteki „pod Łabędziem” przy ul. Gdańskiej 5. Projektował wnętrza sklepów „Herbapolu”, w wielu miastach na terenie Polski. Wykonał też liczne prace z zakresu metaloplastyki, które były umieszczone w wielu wnętrzach i na elewacjach budynków. Są to jednak prace mało znane, przede wszystkim z tego względu, że były realizowane w różnych obiektach i w różnych miejscowościach. W Bydgoszczy wykonał rzeźbioną skarbonkę, ustawioną na przełomie lat 80. i 90. u zbiegu ul. Mostowej oraz Starego Rynku, do której bydgoszczanie wrzucali datki na odbudowę miejskich zabytków. Jego autorstwa były misternie rzeźbione drzwi z charakterystyczną, dużą klamką do nieistniejącej „Księgarni Współczesna”, ul. Gdańska 5. Skarbonka oraz drzwi z klamką to jedyne z prac Makowskiego, które nie zachowały się do dnia dzisiejszego.
Makowski był również stałym rysownikiem i grafikiem „Gazety Pomorskiej” oraz autorem jednej z jej winiet. W Pomorskim Muzeum Wojskowym (obecnie Muzeum Wojsk Lądowych) w Bydgoszczy, w 1993 r. prezentowane były prace Makowskiego z okresu okupacji: „Galeria Powstańców Warszawskich” oraz „Powstańcy Warszawscy w Karykaturze”, po wystawach prace zostały przekazane przez autora na własność muzeum.
Uczestniczył w kilkunastu wystawach okręgowych w Bydgoszczy oraz w ekspozycjach ogólnopolskich m.in. w Radomiu i Zakopanem. Warszawska „Desa” wystawiała jego prace metaloplastyczne we Florencji (Włochy) w 1968 r. Uczestniczył w Ogólnopolskim plenerze rzeźbiarskim w Biskupinie (1972), którego był komisarzem. W 1994 r. w bydgoskim BWA odbyła się wystawa twórczości z okazji jubileuszu 80-cio lecia Józefa Makowskiego. Prace J. Makowskiego znajdują się w zbiorach: Ministerstwa Kultury i Sztuki, Urzędzie Miejskim, Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, w Muzeum Okręgowym im. L. Wyczółkowskiego i w Muzeum Pomorskiego Okręgu Wojskowego (obecnie Muzeum Wojsk Lądowych) w Bydgoszczy. Wiele jego prac znajduje się w prywatnych kolekcjach, min. w Bydgoszczy, Poznaniu, Warszawie i za granicą m.in. w Japonii, Niemczech i Belgii.
Józef Makowski aktywnie działał społecznie, m.in. w Związku Polskich Artystów Plastyków, do którego należał od 1946 r. W Towarzystwie Przyjaciół Sztuki, którego był współzałożycielem, pełnił funkcję przewodniczący sekcji plastycznej (był autorem wielu prelekcji i konkursów). Przez 24 lata wybierany był do prezydium zarządu Okręgu Bydgoskiego Związku Polskich Artystów Plastyków. Był członkiem komisji rzeczoznawców Pracowni Sztuk Plastycznych i ,,Art Region” oraz rady Spółdzielni „Plastyka” w Warszawie. Jako działacz Towarzystwa Przyjaciół Sztuki wspólnie z „Gazetą Pomorską” organizował Galerie Sztuki w szkołach 1000-1ecia, także wystawy i konkursy plastyczne dla artystów środowiska bydgoskiego. Pracował również w innych stowarzyszeniach m.in. był wiceprezesem Klubu Marynistów przy Lidze Obrony Kraju w Bydgoszczy.
Za swoją działalność artystyczna i społeczną J. Makowski został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi (1976), otrzymał również odznaki honorowe: Zasłużonego Działacza Kultury (1967), Tysiąclecia Państwa Polskiego, Szeląga Bydgoskiego (1970) i Medal Prezydenta Bydgoszczy (1994). Zmarł 6 października 1997 r.
24 marca 2010 r. bydgoscy radni, zatwierdzając uchwałę nr LXII/968/10, postanowili nazwać jedną z ulic Bydgoszczy imieniem Józefa Makowskiego. Biegnie ona między ul. Lisią, a Kanałem Bydgoskim (osiedle Prądy).
spoczywa w kwaterze 26
dziennikarz
Urodził się 13 października 1953 r. we Wrocławiu, syn Stanisława, lekarza internisty, dyrektor szpitala im. Jurasza w Bydgoszczy i Janiny z domu Kosińska, lekarza toksykologa. W 1976 r. ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, posiadał Międzynarodowe Uprawnienia Barmańskie oraz był Licencjonowanym Aukcjonerem Dzieł Sztuki.
Działalność dziennikarską rozpoczął od współpracy z Rozgłośnią Harcerską w szkole średniej podczas studiów na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu kierował studenckim „Radiem Centrum”. W 1975 roku został zwycięzcą XV Ogólnopolskiego Konkursu Krasomówczego kół studenckich w Lublinie. Zawodową pracę rozpoczął w Polskim Radiu w Gdańsku, a następnie kontynuował w Bydgoszczy. W latach 1977-1989 pracował lub współpracował jako dziennikarz z ok. 40 redakcjami, m.in. z „Prawo i Życie”, „Sztandar Młodych”, „Ilustrowany Kurier Polski”, „Kujawy”. W latach 1984-1986 pracował w rozgłośni zakładowej „Telkom-Telfy” w Bydgoszczy. Od 1989 r. współpracował m.in. z Telewizją Polską Warszawa, Polskim Radio Bydgoszcz, III Programem Polskiego Radia, Regionalnym Dodatkiem Gazety Wyborczej.
Od 1992 r. prowadził własną agencję informacyjną, posiadał również lokalny, pierwszy w Bydgoszczy, portal informacyjny www.info.bydgoszcz.pl i radio internetowe w którym pracował z młodzieżą. Pisywał również artykuły do Bydgoskiego Informatora Kulturalnego, oraz współpracował z prywatnymi stacjami radiowymi. Prowadził własną firmę – Agencja Master – produkcja programów RTV, organizowanie i prowadzenie imprez, m.in. prowadził radio targowe na wszystkich imprezach targowych w Bydgoszczy. Organizował największe imprezy plenerowe, zabawy sylwestrowe na Starym Rynku w Bydgoszczy. Współpracował z agencjami specjalizującymi się w kształtowaniu wizerunku osób i firm.
L. Lutogniewski, nazywany „Lutkiem”, słynął również z zamiłowania do nowinek technicznych. Cyfrowe aparaty fotograficzne, dyktafony, kamerki – kochał to. W zdobywaniu informacji o najświeższych wydarzeniach w mieście pomagał mu zestaw CB, z którym się nie rozstawał. Lutogniewski był znany z niekonwencjonalnych pomysłów happeningowych realizowanych od kilkudziesięciu lat w Bydgoszczy. Charakterystyczny strój (biały lub czarny garnitur, wysoki kapelusz i muszka) oraz gardłowe „r” nie pozwalały pomylić go z nikim innym. Posiadał własną tablicę memorialną na Starym Rynku, próbował „reaktywować” gminę żydowską w Bydgoszczy.
Lutogniewski był członkiem ZMS i ZSP oraz Międzynarodowego Centrum Technik Animacji i Dokumentacji Muzycznej „Jeunesse Musica-Ies”. Odznaczony był Złotą Odznaką OHP i Srebrną Odznaką ZSP oraz Nagrodą Prezydenta Bydgoszczy. Zmarł nagle 23 października 2006 r.
spoczywa wraz z rodzicami Stanisławem Lutogniewskim i Janiną Kosińską-Lutogniewską
spoczywa w kwaterze 15
artysta malarz, witrażysta, pracownik Wydział Sztuk Pięknych UMK
Urodził się 11 listopada 1904 r. w Szczecinie, pochodził z rodziny rzemieślniczej – ojciec Konstanty był malarzem pokojowym, matka Antonina z domu Zamborska. – nie pracowała. Przed 1908 r., rodzina wyprowadziła się do Berlina, gdzie Kwiatkowski uczęszczał do 8-klasowej szkoły powszechnej, którą ukończył w 1918 r. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej i wybuchu rewolucji w Niemczech, Kwiatkowscy wyjechali do Polski i zamieszkali początkowo w Mogilnie, a następnie przeprowadzili się do Gniezna. Już podczas nauki w Berlinie E. Kwiatkowski wykazywał duże uzdolnienia rysunkowe oraz zainteresowania malarskie. Toteż w wolnej już Polsce w 1920 r. uzyskał stypendium im. K. Marcinkowskiego i został uczniem profesora Wiktora Gosienieckiego w Poznańskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Plastycznych. Szkołę tę musiał opuścić po kilku miesiącach z powodu trudności językowych i braku należytego przygotowania do tego rodzaju studiów.
W latach 1921-1923 pracował jako pomocnik biurowy w Urzędzie Meldunkowym, a później podatkowym gnieźnieńskiego magistratu. W 1924 r. rodzina przeprowadziła się do Bydgoszczy, gdzie E. Kwiatkowski pracował przez blisko rok w biurze miejscowej gazowni. W 1924 r. rozpoczął pracę w zakładzie artystycznym Henryka Nostic-Jackowskiego, Zakład Dekoracyjny „Polichromia”, początkowo w filii bydgoskiej, później w zakładzie macierzystym w Poznaniu. W latach 1924 – 1928 – pracując u Henryka Nostic–Jackowskiego przy polichromii bydgoskiej Fary, został „pobudzony” do malarstwa. Zrezygnował z pracy biurowej i rozpoczął naukę ( terminował – uczył się przez 4 lata malarstwa dekoracyjnego i witrażowego ). W latach 1926-1927 uczęszczał do prywatnego Instytutu Sztuk Pięknych prof. A. Hnnytkiewicza.
W zakładzie Jackowskiego znajdował się dobrze urządzony dział witrażownictwa oraz częściowo konserwacji obrazów. Praca w nim pozwoliła Kwiatkowskiemu poznać dobrze tajniki techniki witrażowej, dała możliwości nauki i pogłębienia wiedzy artystycznej w tym stopniu, że w 1928 r. zdał on egzamin czeladniczy ( z ocenami bardzo dobrymi ) w Izbie Rzemieślniczej w Poznaniu i został wykwalifikowanym rzemieślnikiem. Z powodu ostrego kryzysu gospodarczego, został w 1931 r. zwolniony z pracy w „Polichromii”.
W 1931 r. wrócił do Bydgoszczy, z postanowieniem założenia choćby najskromniejszego warsztatu. Zarabiał na to grafiką użytkową – pracował w dziennikarstwie, rysował karykatury, rysunki satyryczne (podpisywane „Eddy”) do „Dziennika Bydgoskiego” i „Gazety Bydgoskiej”. W latach 1931-1935 – z powodu trudności przy skompletowaniu materiałów i urządzeń opóźniło się znacznie rozpoczęcie samodzielnej działalności w witrażownictwie. E. Kwiatkowski nadal zbierał fundusze wykonując prace rysunkowe dla drukarni i bydgoskich kupców. Również w tym okresie założył własną firmę reklamową „Plus”. Warsztat uruchomił dopiero w 1935 r. – przy finansowej pomocy rodziny. W latach 1935-1939 dzięki pomocy arch. J. Kossowskiego z Bydgoszczy otrzymał pierwsze poważniejsze zlecenia na wykonanie witraży w Bydgoszczy (m.in. do kaplicy szpitala na Bielawkach i Biblioteki Miejskiej). W bibliotece wykonał witraże królów Polskich: Bolesława Chrobrego, Kazimierza Wielkiego, Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta oraz generałów: H. Dąbrowskiego i T. Kościuszki. Ponadto wykonał witraż Narodzenia Dzieciątka Jezus i Złożenia do Grobu. W 1938 r. szklił kościoły: w Tucholi (pw. Bożego Ciała ), w Przechowie k./ Świecia (kościół zniszczony w 1945 r.) oraz kościół na Czyżkówku (pw. św. Antoniego z Padwy). Również w tym okresie dzięki współpracy z arch. Kossowskim wykonał kilka witraży do willi m.in. przy Al. Ossolińskich 5 (willa dyr. A. Piatkiewicza), na Osiedlu Leśnym (wille: radcy Zamiary i mec. A. Kallnika) i ul. ks. Markwarta 9 (willa W. Millera).
Wybuch wojny 1939 r. zastał E. Kwiatkowskiego w Bydgoszczy, gdzie dzięki dobrej znajomości języka niemieckiego i biegłości w zawodzie otrzymał pracę w firmie szklarskiej „Hans Lange Nachfolg” (ul. Dworcowa 26) Hansa Horna, niemieckiego cechmistrza, jako szklarz. Pracownicy firmy byli wysyłani do prac szklarskich w bombardowanych przez lotnictwo alianckie wielkich miastach przemysłowych Rzeszy. Kwiatkowski kilkakrotnie wyjeżdżał do Niemiec, w ten sposób bezpośrednio zetknął się z zabytkami takich miast jak: Berlin, Essen, Merseburg, Norymberga, Hamburg, Hanower i Lubeka, co nie pozostało bez wpływu na jego zainteresowania artystyczne. Koniec wojny zastał go w Hamburgu, w obozie pracy przymusowej dla obcokrajowców w Wentorf.
W czerwcu 1945 r. E. Kwiatkowski wraca do Polski, a już w lipcu 1946 r. otwiera pracownię witrażownictwa figuralnego i ornamentowego w Bydgoszczy. W tym samym roku bierze udział w Wystawie Przemysłowej z okazji 600-lecia m. Bydgoszczy, na której uzyskał złoty medal za wystawiony witraż MB Częstochowskiej (obecnie w kościele pw. Świętej Trójcy). Miał już wówczas nieco inne plany – chciał się dalej kształcić. Pomógł mu w tym. prof. Stefan Narębski, który po obejrzeniu, rysunków Kwiatkowskiego umożliwił mu przyjęcie na II rok studiów na Wydziale Sztuk Pięknych. Uczęszczał na zajęcia jako wolny słuchacz, dojeżdżając z Bydgoszczy. W 1948 r. przeniósł się z rodzina do Torunia. W tym samym roku wykonał jeszcze witraż do kościoła pw. MB Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy, ul. Ugory – przedstawiający pomnik symbol gehenny narodu polskiego w okresie okupacji (witraż wykonał na zamówienie proboszcza parafii ks. Cz. Rólskiego).
W Toruniu prowadził już podczas studiów ćwiczenia z witrażownictwa. Jeszcze w czasie studiów (III i IV rok) wykonał pierwszą pracę pod kierunkiem prof. S. Narębskiego – projekt dużego witraża dla wschodniego okna w prezbiterium kościoła św. Jana w Toruniu. W 1952 r. za wykonanie i realizację projektu otrzymał E. Kwiatkowski dyplom artysty witrażysty W okresie pracy nad witrażem zainteresował się problemami konserwatorskimi; kontynuował dalej studia i w 1955 r. otrzymał dyplom magistra zabytkoznawstwa. Był już wtedy pomocniczym pracownikiem UMK, awansował kolejno, z laboranta na asystenta i adiunkta. Niedługo potem, w 1952 r. zorganizował w Toruniu przy oddziale P.P. Pracownie Konserwacji Zabytków, pracownię konserwacji witraży. Była to konieczność, ponieważ wiele zabytkowych oszkleń zostało w czasie wojny zniszczonych. Pracownia mieściła się w gotyckim spichlerzu przy ul. Rabiańskiej 24, o której adaptację i odpowiednie wyposażenie sam zabiegał. E. Kwiatkowski kierował tą placówką przez 15 lat. Pracował również, w ramach umowy z Centralą Przemysłu Ludowego i Artystycznego (Oddział w Toruniu).
Na początku lat pięćdziesiątych Edward Kwiatkowski wraz z Wiesławem Domasłowskim przy udziale Leonarda Torwirta opracował nową metodę konserwacji witraży. Metoda ta opublikowana została w Tece Konserwatorskiej, a następnie zreferowana przez E. Kwiatkowskiego na II Międzynarodowym Kongresie Szkła w Leyden w Holandii (1961 r.).
W 1965 r. przystąpił do prac związanych z przygotowaniem i adaptacją zabytkowego spichlerza przy ul. Franciszkańskiej 11 na nową pracownię witrażowniczą, tym razem dla Wydziału Sztuk Pięknych UMK. Podobnie jak organizował pracownię przy ul. Rabiańskiej 24, Kwiatkowski zaangażował się w odpowiednie wyposażenie tej pracowni w najlepsze piece i narzędzia oraz specjalistyczny księgozbiór.
Najważniejsze prace E. Kwiatkowskiego to witraże w romańskim kościele w Poznaniu, Szczecinie, Krościenku, w Elblągu i wiele innych. Szklił dwa obiekty sakralne w Bydgoszczy – farę (obecnie Katedrę) i kościół Klarysek oraz Bibliotekę Miejską w Bydgoszczy. Dziełem życia E. Kwiatkowskiego była rekonstrukcja witrażu liczącego ponad 20 tys. szkieł w kościele św. Jana. Za wzór służyły mu resztki oszklenia z połowy XIII w. Pracował przy konserwacji zabytkowych kwater w toruńskim ratuszu.
Od 1950 r. pracował w Zakładzie Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa – prowadził ćwiczenia z zakresu witrażownictwa – instruktor witrażowy. W latach 1962-1963 – pracował w Pracowni Konserwacji Zabytków UMK (początkowo jako instruktor, następnie jako asystent i adiunkt). Na emeryturę przeszedł w 1970 r. Edward Kwiatkowski swoją pracą i pasją przyczynił się do uratowania i zabezpieczenia wielu cennych zespołów zabytkowych witraży w Polsce, wśród nich witraży w Muzeum w Toruniu, w katedrze włocławskiej, kościele Dominikanów w Krakowie. Za swoją pracę został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Zmarł 11 sierpnia 1971 r. w Toruniu.
spoczywa w kwaterze 24
Powstaniec Wielkopolski, podoficer 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich, trener jeździectwa
Urodził się 12 listopada 1895 r w m. Taczanów, pow. Pleszew. W maju 1915 r. został zmobilizowany do armii niemieckiej i po krótkim przeszkoleniu skierowany na front zachodni. Brał udział w walkach pod Verdun i nad Soinma. Po załamaniu się Niemiec, jak wielu Polaków z armii zaborczej powrócił z bronią w swe rodzinne strony i natychmiast włączył się do przygotowań powstańczych. W ostatnich dniach grudnia 1918 r. jako ochotnik kompanii pleszewskiej przystąpił do walk w Powstaniu Wielkopolskim. W składzie tej kompanii brał udział w walkach w Poznaniu. Brał udział w obsadzaniu dworca kolejowego i rozbrajaniu transportów wojskowych. Następnie brał udział w zdobywaniu Krotoszyna i bitwie pod Ligotą. Jako doświadczony żołnierz szkolił nowych ochotników.
Do 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich im gen. dyw. Gustawa Orlicz-Dreszera wstąpił ochotniczo 13 VI 1919 r. i jego barwom pozostał wierny do końca jego istnienia. Znakomity szkoleniowiec, znawca koni, niezrównany instruktor, ujeżdżacz, był autorytetem na całą Pomorska Brygadę Kawalerii w przygotowywaniu koni do zawodów. Wygrywał wiele konkursów, zdobywał cenne nagrody i dyplomy. Z jego opinią w sprawach jeździeckich liczyli się najsłynniejsi jeźdźcy z ekip oficerskich. Sądzić należy, że gdyby dopuszczano podoficerów do zawodów zewnętrznych, jak mistrzostwa armii, st. wachm. Wł. Kowalski figurowałby niejednokrotnie w gronie najlepszych zawodników i przysporzyłby 16 pułkowi wiele sukcesów.
W walkach wrześniowych 1939 r. brał udział w składzie Pomorskiej Brygady Kawalerii, gdzie był odkomenderowany, pozostając na stanie swego pułku. Ranny dostał się do niewoli, następnie został zwolniony ze szpitala i powrócił do Bydgoszczy. W 1941 r. rozpoczął pracę jako robotnik w fabryce amunicji w Osowej Górze. Tu po rozpoznaniu sytuacji wstąpił w szeregi Armii Krajowej. Z polecenia swych dowódców wykonał szkic fabryki z lokalizacją bunkrów i zaznaczeniem miejsc pracy Polaków. Brał udział w przerzutach broni i amunicji dla oddziałów partyzanckich AK w Borach Tucholskich. Ponadto uczestniczył w wielu akcjach sabotażowych – m.in. uszkadzanie zapalników do bomb lotniczych. W styczniu 1945 r., na parę dni przed ucieczką Niemców z Bydgoszczy, wziął udział w zabezpieczaniu rozmaitych obiektów przed zniszczeniem (m.in. uniemożliwienie wysadzenia mostów na Brdzie).
Po wyzwoleniu podjął pracę administracyjną jako pracownik cywilny w jednej z jednostek wojskowych na terenie Bydgoszczy. Przez pewien czas, jak długo pozwalało mu zdrowie i dopisywały siły, uczestniczył w działalności założonego dla młodzieży klubu jeździeckiego w Myślęcinku, służąc swoją ogromną wiedzą, doświadczeniem i zamiłowaniem. Utrzymywał bliskie kontakty ze swymi kolegami i towarzyszami broni z Powstania Wielkopolskiego, z lat wspólnej służby pod sztandarem Szesnastaków. W latach siedemdziesiątych został awansowany do stopnia podporucznika. Odznaczony był: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym. Zmarł 28 lutego 1977 r.
spoczywa w kwaterze 6
nauczyciel, literat, działacz kultury
Urodzony 4 sierpnia 1914 r. w Świnoujściu, syn Antoniego, kowala, drogomistrza, i Eleonory z Ligarzewskich. Ukończył Państwowe Gimnazjum Humanistyczne w Bydgoszczy. Nastepnie studiował filologię klasyczną w Uniwersytecie Poznańskim, uzyskując stopień magistra. Po ukończeniu studiów krótko pracował w Bibliotece Gdańskiej (1938), a następnie w redakcji tygodnika „Kultura” w Poznaniu (1938-39).
Po najeździe Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 zamieszkał w Bydgoszczy. Podczas okupacji niemieckiej pracował jako robotnik budowlany (1940-41), magazynier w księgarni (1941-1944) i robotnik leśny (1944- I 1945). Po wyzwoleniu Bydgoszczy uczył w bydgoskim Miejskim Gimnazjum (do 23 IV 1945). Od 25 IV 1945 r. zatrudniony jako referent literacki w Wydziale Kultury i Sztuki Urzędu Województwa Pomorskiego w Bydgoszczy. W 1 I 1946 r. mianowany referendarzem, a 1 X 1947 naczelnikiem Wydziału Kultury i Sztuki UWPom. w Bydgoszczy (później kierownik Wydziału Kultury Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy). Zwolnił się z pracy w Prezydium WRN 1 XI 1951. Przez dwanaście lat był kierownikiem literackim teatrów w Bydgoszczy i Toruniu (IX 1948 – X 1960). W latach 1960 – 1969 pracował w Wojewódzkim Domu Kultury. Aktywnie działał w Komisjach Kultury Miejskiej Rady Narodowej i Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy.
W połowie lat 30-ych dał się poznać jako literat. Swoje utwory prozatorskie i poetyckie publikował na łamach: „Wici Wielkopolskich”, „Dziennika Bydgoskiego” i „Kuriera Poznańskiego”. W 1938 r. staraniem Rady Artystyczno-Kulturalnej w Bydgoszczy, której członkiem był Kowalkowski, ukazał się jego zbiór poetycki pt. „Dal widzenia”.
Po drugiej wojnie światowej Kowalkowski aktywnie uczestniczył w życiu literackim Bydgoszczy i Pomorza. Był współzałożycielem i członkiem redakcji miesięcznika „Arkona” (1945-48). W 1955 r. współzałożyciel, następnie redaktor naczelny tygodnika „Pomorze” (1955-57). W latach 1945-1950 działał w Klubie Literacko-Artystycznym w Bydgoszczy (sekeretarz, wiceprezes). Swoje utwory publikował w czasopismach: „Arkonie”, „Pomorzu”, „Faktach” i gazetach m.in. „Ziemia Pomorska”, „Ilustrowany Kurierze Polskim”, „Gazecie Pomorskiej”. Opracował antologię pt. „Pomorze w poezji” (1957). Był autorem popularnego opracowania: „Bydgoszcz dawna i dzisiejsza 1346-1946” (1946). Tłumacz utworów klasyków niemieckich i francuskich oraz łacińskich wierszy Klemensa Janickiego.
Kowalkowski otrzymał nagrodę literacką Bydgoszczy (1939), nagrodę Bydgoszczy za całokształt twórczości literackiej (1959), nagrodę ministra kultury za całokształt pracy literackiej (1974). Zmarł w Bydgoszczy 25 listopada 1983 r.
spoczywa w kwaterze 18
dyrektor Wydział Kultury U. Wojewódzkiego w Bydgoszczy, zast. dyrektora ds. adm. Opery w Bydgoszczy, działacz kultury
Urodził się 5 sierpnia 1934 r. w Toruniu. Edukację rozpoczął w miejscowym III Liceum Ogólnokształcącym. W 1954 r. podjął studia historyczne na UMK, które ukończył w 1958 r. Kilka lat pracował w szkole podstawowej w Nowym Wapnie i Chełmnie. Po przybyciu do Bydgoszczy rozwinął działalność w sferze kultury i życia publicznego. W latach 1967 – 1984 kierował Wydziałem Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego. Na stanowisku tym wspierał różnorodne inicjatywy kultury w zakresie rozwoju i upowszechnianiu imprez kulturalnych ( min. sympozja popularno-naukowe, wystawy sztuki – w BWA, konkursy i festiwale)
W 1985 r. został powołany na stanowisko wicedyrektora Państwowej Opery w Bydgoszczy oraz koordynatora budowy nowego gmach opery. Współpracował w wieloma towarzystwami i organizacjami kulturalnymi Bydgoszczy, min. Kujawsko-Pomorskim Towarzystwem Kulturalnym, Towarzystwem Przyjaciół Sztuki, Towarzystwem Miłośników Miasta Bydgoszczy.
Za swoją pracę zawodową i społeczną Kościecha wyróżniony był licznymi odznaczeniami, m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1974), Złotym Krzyżem Zasługi (1969) oraz wieloma odznaczeniami honorowymi, m.in. „Zasłużony Działacz Kultury”. Zmarł 21 sierpnia 1997 r.
(opr. dr Z. Mrozek)
spoczywa w kwaterze 26
animator kultury, inicjator i organizator Bydgoskich Spotkań Teatralnych, nagrody Złotego Wawrzynu Grzymały, twórca Resursy Artystycznej oraz Teatru Grzymały
Urodził się 30 sierpnia 1941 r. w Bydgoszczy, syn Sylwestra – bankowca, i Marii z domu Adamczak. L. Kamiński zamiłowanie do sztuki i teatru wyniósł z domu rodzinnego, był zafascynowany teatrem i operą. Chciał podążać droga swojego starszego brata Eugeniusza. Uczęszczał do Bydgoskiego Liceum Kulturalno-Oświatowego przy ul. Grodzkiej, maturę uzyskał w 1960 r. w klasie Zofii Pietrzak.
W latach 60. działał w środowisku studenckim, był organizatorem życia artystycznego w klubach studenckich, w klubie „U Alego”. Następnie pracował w klubie „Czołówka” (ul. Okrzei). L. Kamiński był pierwszym dyrektorem Domu Kultury „Orion” – Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Błoniu. Następnie w latach 70-tych pracował w Teatrze Polskim w Bydgoszczy (Biuro Organizacji Widowni). Wszędzie, gdzie pracował L. Kamiński gromadziła się młodzież zainteresowana poezją, teatrem i sztuką. Pod jego okiem i z jego inicjatywy tworzyły się grupy teatralne i recytatorskie. Niejako przy okazji wychowywał szerokie grono odbiorców dla przyszłych spotkań teatralnych w Bydgoszczy. W Bydgoskim Towarzystwie Teatralnym L. Kamiński był pełnomocnikiem do spraw impresaryjnych.
W 1978 r. z inicjatywy L. Kamińskiego zapoczątkowano „Bydgoskie Spotkania Teatralne”, podczas których bydgoszczanie mieli możliwość obejrzeć znanych i lubianych aktorów, oraz najciekawsze przedstawienia teatrów z całej Polski. Dzięki niemu bydgoszczanie poznali najdziwniejszy teatr „Wierszalin” z Białegostoku, Teatr Studio J. Szajny, a także jego twórcę i aktorów. Bydgoszczanie poznali J. Peszka, w tamtych czasach jeszcze mało znanego aktora. Braci Grabowskich i wielu aktorów krakowskich, przedziwne sztuki Szeffera muzykologa, wykładowcy, dramatopisarza człowieka, o którym opowiadano legendy.
L. Kamiński stworzył „Teatr Grzymały” (1982 r.), pierwszy w Bydgoszczy teatr impresaryjny. W teatrze tym zapoczątkował cykl spotkań teatralnych „Świat aktorski naszych czasów”. W ramach tego pomysłu Kamiński sprowadził do Bydgoszczy 30 spektakli najlepszych teatrów polskich: „Ateneum” „Teatr Stary” z Krakowa i „Teatr Polski” z Warszawy.
W 1989 r. Kamiński zainicjował autorski pomysł nagradzania najlepszych polskich aktorów „Złotym Wawrzynem Grzymały”, był to hołd złożony Adamowi Grzymale-Siedleckiemu, krytykowi literackiemu i teatralnemu, a przede wszystkim dramatopisarzowi i reżyserowi teatralnemu. Kapituła „Wawrzynu”, składała się z najbardziej znanych krytyków teatralnych, na której czele stał prof. Bohdan Korzeniewski – reżyser i pedagog. Kapituła swoje posiedzenia odbywała na Zamku Królewskim w Warszawie. Natomiast wręczanie nagród odbywało się w Bydgoszczy, do której zjeżdżali wybitni artyści i krytycy. Byli wśród nich Jerzy Koenig, Henryk Vogler, Wojciech Natanson i Andrzej Hausbrandt. Pierwszymi laureatami nagrody zostali Irena Eichlerówna, Gustaw Holoubek i Tadeusz Łomnicki. Pośród nagrodzonych Wawrzynem należy wymienić również: Danutę Szaflarską, Janusza Gajosa, Annę Seniuk, Ryszardę Hanin, Wiesława Michnikowskiego. Przez siedem lat działalności Kapituły, było tych laureatów najwybitniejszych polskich aktorów, aż dziewiętnastu. Kolejną inicjatywą L. Kamińskiego było powołanie w 1990 r. „Resursy Artystycznej” z siedzibą w budynku Zakładów Energetycznych przy ul. dr. E. Warmińskiego 6. „Resursa” była miejscem, gdzie spotykali się przedstawiciele różnorodnych środowisk twórczych, artystów wszelkich dziedzin sztuki oraz przyjaźni Kamińskiemu nowi biznesmeni. W „Resursie” swoje siedziby miały: Bydgoskie Towarzystwo Teatralne, Teatr Grzymały i sekretariat Kapituły Złotego Wawrzynu Grzymały, była to instytucja działająca wielokierunkowo. W jej wnętrzu odbywały się Spotkania Teatralne i inne ciekawe wydarzenia z pokazami Mody Polskiej włącznie. Kolejnym przedsięwzięciem było powołał do życia Fundacji „Resursa Artystyczna”.
Przed wyborami samorządowymi L. Kamiński wymyślił, że środowisko artystyczne powinno wystawić swoją reprezentację. Z jego inicjatywy powstał „Ruch na Rzecz Kultury”, gdzie paru artystów i działaczy kulturalnych wystawiło swoje kandydatury. Niestety taka forma działalności bydgoskich ludzi kultury nie przypadła do gustu bydgoszczanom. Niewielu głosował na tę formację w okresie, gdy zaczął się wyścig do bardziej materialnych dóbr niż sztuka i kultura. Równocześnie znikła z krajobrazu miasta „Resursa”, w jej miejscu powstał punkt obsługi klientów ENEI. Kamiński podjął jeszcze jedną próbę stworzenia miejsca, gdzie mogłaby się usytuować kultura, sztuka, jej twórcy i miłośnicy. Prowizorycznie nazwał to miejsce „Artystów”, do pracy w fabrycznej, brudnej sali starej drukarni przy ul. Dworcowej, zabrali się wierni przyjaciele Kamińskiego, między innymi malarze Andrzej Nowacki, Stanisław Lejkowski czy fotografik Bogdan Kowalski. Niestety i ta inicjatywa nie zyskała poparcia, przegrała z nową „ekonomią”. Wkrótce w tym miejscu powstała dyskoteka o jednoznacznej nazwie „Ekstazy”. Sam L. Kamiński stwierdził, że to nie są czasy dla niego i jego wizji życia kulturalnego miasta. Odsunął się od wszystkiego.
L. Kamińskiego za działalność kulturalną w 1984 r. wyróżniono tytułem Zasłużonego Działacza Kultury, a w 1988 r. odznaczono Złotym Krzyżem Zasługi. Kamiński wielokrotnie był nagradzany, m.in. był pierwszym laureatem nagrody Bydgoskiego Informatora Kulturalnego oraz „Złotymi Maskami” Dziennika Wieczornego. Odznaczony został honorową odznaka „Za zasługi dla miasta Bydgoszczy”, a za działalność kulturalną był wielokrotnie nagrodzony przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy i Wojewodę Bydgoskiego. Zmarł 16 marca 2003 r.
spoczywa w kwaterze 15
Archiwa
Kategorie
- Cmentarz parafii pw. MB Nieustającej Pomocy ul. Kossaka
- Cmentarz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, ul. Ludwikowo
- Cmentarz parafii pw. św. Józefa Rzemieślnika ul. Toruńska
- Cmentarz parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, ul. Kapliczna
- Cmentarz parafii pw. Św. Trójcy ul. Lotników
- Cmentarz parafii pw. św. Wincentego a Paulo Al. Stefana kard. Wyszyńskiego
- Odeszli – Pamiętajmy